Trwa wczytywanie stony...
Stowarzyszenie sympatyków
klubu Wisła Płock
Wisła Płock

FB IMG 1543399754497

Dzisiaj powinna pojawić się relacja z wczorajszego wyjazdu, na którym zaprezentowaliśmy długo oczekiwaną oprawę. Niestety, nic z tych rzeczy. Dzięki „uprzejmości” policji prezentacja została ZAKAZANA. 

Temat oprawy na Lecha pojawił się w naszej grupie już na kilka tygodni wstecz. Termin dogodny, przeciwnik atrakcyjny pod względem kibicowskim, ale przede wszystkim nic tak nie nakręca ludzi jak oprawa na wyjeździe. Nauczeni doświadczeniem z poprzedniego wyjazdu do Poznania kiedy oprawa nie weszła, postanowiliśmy dopiąć wszystko pod względem formalnym i organizacyjnym. Przygotowania trwały. Dzień i noc, ale taki już los fanatyków. Nikt nie zamierza tutaj narzekać czy marudzić. 

Ponad tydzień przed meczem zgłaszamy dyrektorowi ds. bezpieczeństwa wszystko co przygotowaliśmy na ten mecz i wydawać by się mogło, że już nic nie stanie nam na przeszkodzie, aby uświetnić ten mecz wspaniałą prezentacją. Ptaszki ćwierkały, że policja ma spore ciśnienie na ten mecz, aczkolwiek nie przejmujemy się tym, ponieważ od wielu lat mecze z udziałem kibiców naszych drużyn były nad wyraz spokojne. I w takim przekonaniu dotrwaliśmy aż do piątku, 23 listopada 2018r. O godzinie dziesiątej dostajemy informację, że na „nadzwyczajnym” zebraniu dyrektora ds. bezpieczeństwa Henryka S. z organami ścigania (które to organy całkiem niedawno zapadły na epidemię „psiej” grypy) postanowiono o zakazie wniesienia sektorówek wielkoformatowych oraz transparentów. Informacja ta wprawiła nas w niemałą konsternację. Poświęcony prywatny czas, wiele wyrzeczeń i przede wszystkim Wasze wsparcie miało zostać zmarnotrawione przez jedną absurdalną decyzję. Poczuliśmy się jak w mrocznych czasach II RP. Przypuszczenie popełnienia przestępstwa – totalna farsa. Dodać należy, że na ww. spotkaniu z ust policji padło zdanie, że jeśli jakimś cudem uda nam się wnieść jakikolwiek element oprawy to wchodzą na sektor i siłą to rekwirują. To samo miało tyczyć się gospodarzy. Była to jawna groźba ze strony służb. 

Pomimo wydanego zakazu zabieramy ze sobą całą oprawę do Poznania. Próbujemy ominąć tą decyzję wnosząc pocięte pasy materiału. Niestety nasze starania na nic. Panu Henrykowi S. coś się nie spodobało i finalnie nie możemy wnieść nic. Wchodzimy na sektor, na barierce z przodu wieszamy transparent o treści: „Wolność kibicowAnia zabieraCie, duchA sportu zaBijacie!”. Podczas pierwszej połowy z naszego sektora rozbrzmiewa gromkie ZIWPJB oraz „Żadne prawa i ustawy, nie zabiorą nam zabawy”. 

Wracając do sprawy zagrożenia zarekwirowania oprawy. To już nie chodzi o zakaz stadionowy czy karę finansową dla klubu. To ewidentna groźba użycia bezpodstawnej siły wobec wszystkich kibiców. Stało się to przy okazji tego meczu, ale dotyczy całej naszej społeczności kibicowskiej. Otóż to co ostatnimi czasy da się zauważyć na polskich trybunach to zdecydowany spadek frekwencji, zarówno na sektorach rodzinnych, ale także na trybunach dla fanatyków. I możemy tutaj kolejny rok narzekać i oskarżać, że to poziom piłki zniechęca do przychodzenia na stadion. Lecz nie w tym rzecz. Dookoła w mediach powtarzane są brednie na temat kibiców. Te same brednie, z którymi walczyliśmy przed Euro2012 oraz już po mistrzostwach. 

Kibic – kibol – bandyta – przestępca – diler narkotykowy – złodziej – morderca. Nie ma już żadnej różnicy jakie media o nas mówią. Nikt nie wspomni o pomocy dla Kresowiaków, ratowaniu Domów Dziecka, wspieraniu weteranów, cyklicznych akcjach zbierania krwi oraz zbiórek karmy dla schronisk lub promocja największej patriotycznej manifestacji jaką niewątpliwie jest Marsz Niepodległości. Przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Jednak mówi się nieprawdę. Przekaz jest jasny: Kibic to wróg publiczny numer jeden. Oprócz medialnej nagonki, która trwa w najlepsze (przedszkolanka ze Szczecina, która trzymała sektorówkę, zakłamany reportaż o kibicach z Krakowa, billboardy policji „Kto nas obroni, gdy przyjdą oni” z kibicami w tle), policja i służby specjalne dość skutecznie rozpracowują większe grupy skupione na stadionach. Sądy i prokuratura interpretują przepisy jak im się żywnie podoba. Ilu z Nas zmaga się w sądach z zarzutami trzymania sektorówki? Ilu naszych braci dostało wyrok ograniczenia wolności i grzywnę za odpalenie racy czy petardy, która nie zagroziła nikomu? 

Chcą Nas zniszczyć doszczętnie. W jakim celu? Usunąć zagrożenie. Władza doskonale zdaje sobie sprawę, że jesteśmy niebezpiecznym elementem dla nich. To właśnie ten wrzeszczący kibol rozwiesi transparent o wyciszanych aferach, pójdzie protestować przeciwko sprowadzaniu do kraju imigrantów czy wykrzyczy swoje niezadowolenie z wątpliwej decyzji sędziego. Mają przykład „miłościwie nam panującego, słońca Peru” Donalda T. oraz całej Platformy i jej działaczy. W dużej mierze dzięki kibicom zostali odsunięci od władzy i żeby historia się nie powtórzyła próbują nas stłamsić i zastraszyć. Po kolei będą wymieniać fanatyków z racą na widza z browarkiem i popcornem w ręku. 

Nie możemy się poddać! Tu rozgrywa się walka o coś więcej niż o depenalizację pirotechniki. Ta sprawa za chwilę będzie dotyczyć innych klubów. Następnie pójdą po kolejne grupy społeczne, które będą próbowały nie zgadzać się z władzą. Pokazali, że mogą wszystko i przed niczym się nie cofną. 

JESTEŚCIE Z NAMI? 

#UltrasNigdyNieZginie

Poniżej sylwetki dwóch ważniejszych osób w naszym państwie, które kreują otaczającą nas rzeczywistość. 

Zbigniew B. - przewodniczy skorumpowanej organizacji, mającej na celu wyciszyć trybuny do zera. 

Zbigniew Z. - tego pana przedstawiać nie trzeba. Mieliśmy z nim do czynienia już wcześniej. Sądy 24 – godzinne to jego autorski pomysł.

slaskwer

Po pogromie 7:2, jaki Wisła zgotowała Olimpii Grudziądz w środku tygodnia w ramach 1/16 Pucharu Polski, czas wrócić do zmagań ligowych. Tym razem Nafciarze w 13. kolejce Ekstraklasy 2018/2019 zmierzą się we Wrocławiu z lokalnym Śląskiem.

Od momentu powrotu Wisły do polskiej piłkarskiej elity w 2016 roku oba kluby stawały oko w oko ze sobą 5-krotnie. Raz lepszy okazali się wrocławianie, raz lepsi byli płocczanie, 3-krotnie padł remis. Bilans bramek to 6:6. Dla ciekawostki warto wspomnieć, że zmagania Wisły ze Śląskiem lubią robić sobie przerwy - poprzednie mecze odbywały się w sezonach 2017/2018 w 1. lidze i 2000/2001 w Ekstraklasie.

Śląsk zajmuje obecnie 11. miejsce w tabeli z 15 oczkami na koncie i bilansem bramek 22-17. Na zdobycz punktową składają się 4 zwycięstwa (2 u siebie), 3 remisy (1 u siebie) oraz 6 porażek (4 u siebie). Najlepszym strzelcem zespołu jest oczywiście Marcin Robak z 10 bramkami na koncie. Doświadczony napastnik zdobył niemal połowę goli Śląska i przewodzi w klasyfikacji strzelców całej ligi. Co ciekawe drugim strzelcem WKS-u jest... ...Piotr Celeban, a więc stoper z 3 golami w dorobku. Drużyna z dolnośląskiego, podobnie jak Wisła, również spokojnie awansowała do 1/8 Pucharu Polski. Bez problemów poradziła sobie z 1-ligową Bytovią Bytów zwyciężając 3:0. Oprócz Mariusza Pawelca do dyspozycji trenera Pawłowskiego są wszyscy zawodnicy, a jedynym zagrożonym za kartki jest Mateusz Cholewiak.

Wiślacy zajmują obecnie dopiero 13. pozycję w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 12 punktów (2 wygrane, 6 remisów, 5 porażek), ale Nafciarze podchodzą do jutrzejszego spotkania podbudowani bardzo przekonującą wygraną w Pucharze Polski. Podopieczni Kibu Vicuni nie przegrali jeszcze pod wodzą nowego trenera notując dwa ligowe remisy i wspomnianą wyżej wygraną w Pucharze. Nieźle wyglądało ustawienie 3-5-2, a szczególnie błysnęli Caló, Semir Stilić i Dominik Furman. O ile ten ostatni jest chyba najlepszym zawodnikiem Nafciarzy w tym sezonie, o tyle mocno może cieszyć przebudzenie dwóch pierwszych. Miejmy nadzieję, że forma będzie tylko zwyżkować, a nie był to jednorazowy wystrzał. Trener Vicuna nie będzie mógł skorzystać na pewno z Jakuba Łukowskiego i Mateusza Szwocha, a za kartki zagrożonych jest aż sześciu piłkarzy - Giorgi Merebashvili, Domink Furman, Cezary Stefańczyk, Patryk Stępiński, Adam Dźwigała i Marcin Warcholak.

Przed obiema drużynami to naprawdę istotne spotkanie. Stawki są tak naprawdę dwie - oddalenie się od strefy spadkowej i... ...zbliżenie do TOP8. Wszystko to spowodowane jest spłaszczeniem tabeli. Uznajmy, że spowodowane to jest równym, oczywiście wysokim poziomem rozgrywek. To także kolejny czas, kiedy nasz zespół będzie mógł ćwiczyć "Kibutakę" i miejmy nadzieję, że powoli rozpędzający się walec Vicuni będzie już tylko rozjeżdżał kolejnych przeciwników. A ostatnią wizytę we Wrocławiu możemy wspominać naprawdę dobrze, bo osiągnięty wówczas remis 1:1 zapewnił nam obecność w TOP8 po zakończeniu sezonu zasadniczego.

Kto? Śląsk Wrocław vs Wisła Płock
Gdzie? Stadion miejski we Wrocławiu, aleja Śląska 1, Wrocław
Kiedy? 02.11.18 r., sobota, godz. 18:00


olll

Przed nami spotkanie w ramach 1/16 Pucharu Polski - Wisła w Grudziądzu zmierzy się z miejscową Olimpią.

Nafciarzy nie może zmylić to, że dzisiejszy przeciwnik to niżej notowany rywal. Wyniki z tej edycji rozgrywek już pokazały, że teoretycznie słabszy rywal może sprawić niespodziankę. Pokazał to dwukrotnie Wisła Sandomierz, która wyeliminowała kolejno Koronę Kielce i Podbeskdzie Bielsko-Biała, pokazał to chociażby Raków Częstochowa zostawiając w pokonanym polu Lecha Poznań, a Cracovia odpadła z Termaliką. Męczarnie przeżywał Górnik Zabrze, który ostatecznie awansował po skromnym 1:0 z Legionowią Legionowo.

Dla Wisły jest to powrót do Grudziądza po 2 latach. 8 kwietnia 2016 roku jeszcze w ramach gry w 1. lidze nasz zespół zremisował 1:1 z gospodarzami po golach Lebedyńskiego i Nildo. Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć, że karnego nie trafił wówczas Stefańczyk. Ostatecznie tamten sezon zakończyliśmy na 2. miejscu i mogliśmy cieszyć się z powrotu do ekstraklasy, zaś Olimpia uplasowała się na słabej 13. pozycji.

Grudziądzanie to obecnie reprezentanci 3. poziomu rozgrywkowego. W 2. lidze znaleźli się po spadku w zeszłych sezonie z 1. ligi (17. miejsce, tuż nad Ruchem Chorzów). W sezonie 2018/2019 grudziądzanom idzie nieźle, bo zajmują obecnie 6. miejsce i tracą 5 punktów do pozycji premiowanej awansem. Na bilans 25 punktów składa się 7 zwycięstw, 4 remisy, 5 porażek, zaś bilans bramkowy to 28-20. W poprzedniej rundzie Pucharu Polski Olimpia wyeliminowała po rzutach karnych ekstraklasowe Zagłębie Sosnowiec. Najgroźniejszym zawodnikiem grudziądzan jest w tym sezonie 29-letni Robert Hirsz, a w szeregach biało-zielonych znajdują się też tacy zawodnicy jak Aghwan Papikjan, Przemysław Kita, Damian Ciechanowski czy bardzo doświadczony Marcin Kaczmarek - wszyscy z ekstraklasową przeszłością, szczególnie ostatni z wymienionych.

Najdalej w swojej historii w Pucharze Polskim Olimpia doszła do 1/4 finału w sezonie 2012/2013, zaś w sezonie 2008/2009 grudziądzanie wygrali lokalny Puchar Polski kujawsko-pomorskiego ZPN.

W szeregach Nafciarzy doszło niedawno do istotnej roszady - po klęsce 0:4 w Szczecinie zwolniony został Dariusz Dźwigała, a nowym szkoleniowcem został Kibu Vicuna. Od razu od meczu z Zagłębiem Lubin, czyli od debiutu Hiszpana na naszej ławce trenerskiej, widać było nowy pomysł, a więc długie granie piłką z włączeniem bramkarza i linii obrony. Wygląda to nieźle, zobaczymy jednak, jakie efekty długofalowe z tego wyjdą. Na razie Wisła zanotowała dwa remisy: 3:3 z Zagłębiem i 1:1 z Piastem. W poprzednej rundzie Pucharu Polski Nafciarze łatwo rozprawili się z Siarką Tarnobrzeg rozgramiając zespół z podkarpackiego 4:1 na wyjeździe.

Ciekawe jest na pewno dzisiejsze zestawienie personalne naszego zespołu. Choć na grafice wygląda to na standardowe ustawienie 4-2-3-1, to w praktyce będzie to prawdopodobnie 3-5-2. W bramce zespołu stanie Żynel, w obronie zobaczymy Dźwigałę, Sielewskiego i Łasickiego, na wahadłach Calo i Stępińskiego, w środku pola Furmana, Szymańskiego i Stilicia, zaś w ataku duet Angielski-Zawada. Wygląda to interesująco i jesteśmy bardzo ciekawi, jak to wszystko wyjdzie w praktyce na boisku.

Warto też wspomnieć, że to sentymentalny powrót do Grudziądza dyrektora sportowego Wisły - Łukasza Masłowskiego, który taką samą funkcję pełnił właśnie w Olimpii i to z tego klubu przyszedł do Płocka.

Miejmy nadzieję, że niebiesko-biało-niebiescy nie zlekceważą dzisiejszego przeciwnika i dadzą z siebie wszystko, by awansować do 1/8 Pucharu Polski, gdzie dawno naszego zespołu na tym etapie rozgrywek nie widziano, a przecież Nafciarze już raz grali w finale i raz też wygrali to trofeum. Na pewno to też dobry moment dla nowego trenera, aby spróbował zmienić ustawienie i wprowadził nowe rozwiązania taktyczne.

Kto? Olimpia Grudziądz vs Wisła Płock
Gdzie? Stadion Miejski w Grudziądzu, ul. Piłsudskiego 14, Grudziądz
Kiedy? Wtorek, 31.10.18 r., godz. 18:00

Transmisja z tego spotkania prowadzona będzie na profilu Wisły Płock na Facebooku oraz na portalu YouTube na kanale WisłaPłockTV.

bitwa

UWAGA!!! WAŻNY KOMUNIKAT!!!

Przed nami mecz z Zagłębiem Sosnowiec, który odbędzie się już 10 listopada! Grupa Ultras wspólnie z Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Wisła Płock oraz Wisła Energy Drink podjęła się organizacji Wielkiej Bitwy Osiedli w celu promocji kibicowania w naszym, kochanym mieście Płocku!

Do rywalizacji przystąpią:

1. Podolszyce
2. Międzytorze
3. Mickiewicza
4. Wielka Płyta
5. Skarpa
6. Słodkie
7. Tysiąclecia
8. Zjednoczone FanCluby.

Każda z ww. grup kibicowskich musi pokazać się tego dnia z jak najlepszej strony. I nie chodzi tutaj tylko o liczbę osób na zbiórce, ale przede wszystkim o to co określa prawdziwego kibica, czyli barwy i doping. Wszystkie osiedla będą bacznie obserwowane przez przedstawicieli, którzy po meczu wybiorą najlepszą prezentację i ogłoszą zwycięzcę. Jest o co walczyć, ponieważ do wygrania są energetyki Wisła oraz bilety na kolejny mecz u siebie.

Oprócz ducha rywalizacji najważniejszą kwestią jest to, że wspólnymi siłami przyczynimy się do rozwoju i popularyzacji kibicowania w naszym mieście. Rzeczywistość nas nie rozpieszcza, zakazy, nagonka w mediach czy działania władzy raczej zniechęcają do uczestniczenia w ruchu kibicowskim, dlatego przyłóżmy się do tego wydarzenia jak należy. Niech to będzie impuls dla młodzieży do oderwania się od telefonów i przyjścia na stadion. Do dzieła, NAFCIARZE!

wks

Kolejny ważny wyjazd przed nami - tym razem udamy się do Wrocławia!

Zapisy na ten wyjazd potrwają do 31.10 (środa) do godz. 19:47. Koszt eskapady z biletem to 100 zł.

Standardowo zapisujemy się za pośrednictwem prywatnej wiadomości do Klaudii Kubiak lub pod numerem telefonu: 510 966 897.

Wyjazd obędzie się 03.11.18 r.

Wszyscy do Wrocławia!

pamia

SPRZEDAŻ PAMIĄTEK!

PIĄTEK 26/10/18 O GODZ. 18-20 w siedzibie SSKWP na stadionie

Dostępne będą nowości oraz pozostałe pamiątki w promocyjnych cenach
Nowości są w ograniczonych ilościach, także nie zwlekajcie z zakupem bo możecie nie zdążyć! 
Rezerwacji można dokonywać pod danym zdjęciem (na odbiór czekamy kilka dni)
Po odbiór pamiątek można umawiać się również przez wiadomość prywatną u Łukasz'a lub telefonicznie pod nr: 781 322 600 

Nowe wzory pamiątek i rezerwacji można dokonywać na naszym fanpage'u na Facebooku.

Simple Social Media Stream: There is no feed data to display!

Partnerzy

FacebookYouTube © 2018 Wszelkie pawa zastrzeżone SSKWP. Projekt i wykonanie: Hedea.pl

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem